Skocz do zawartości
Rupiec

Właściciel Dynama Kijów żałuje, że oddał Teodorczyka

Rekomendowane odpowiedzi

Łukasz Teodorczyk doskonale spisuje się w barwach Anderlechtu Bruksela, gdzie jest wypożyczony z Dynama Kijów. Właściciel ukraińskiego klubu Ihor Surkis chce sobie poważnie porozmawiać z trenerem, dlaczego zgodził się oddać Polaka do Belgii.

 

Teodorczyk w barwach Anderlechtu wspiął się na nieosiągalny dotąd dla siebie poziom. W ostatnim meczu klubu z Brukseli ustrzelił dublet w spotkaniu i już ma na koncie jedenaście bramek. Jest też samodzielnym liderem strzelców ligi belgijskiej.

 

- Oczywiście, widzimy jak gra Teodorczyk w Anderlechcie i żałujemy, że go tam puściliśmy. Pytanie jednak, czy byłby on podobnie zmotywowany, występując u nas, gdyby dano mu szansę się wykazać. To już jednak pytania do głównego trenera. Teodorczyka puściłem do Belgii na jego wniosek i można nawet powiedzieć, że pozbyłem się Łukasza w trybie pilnym - powiedział na konferencji prasowej Surkis, nie kryjąc irytacji.

 

Teodorczyk odszedł, bo w pierwszym składzie nie widział go trener Sierhij Rebrow. Surkis w dalszej części swojej wypowiedzi dodał jednak, że wciąż ufa trenerowi. - Powiedziałem Rebrowowi na początku sezonu, że daję mu wolną rękę. I wciąż mu ufam, przecież on przeżywa każdy wynik sercem i duszą. Każdą porażkę i zwycięstwo bierze do siebie. Rebrow ma moje całkowite zaufanie, oby mu wystarczyło doświadczenia - stwierdził Surkis, jakby jednak nie do końca przekonany do trenera.
 
Wiele wskazuje na to, że Teodorczyk do Dynama już nie wróci. Anderlecht wypożyczając go, zapewnił sobie w klauzuli prawo pierwokupu piłkarza za 4,5 miliona euro
 
eurosport.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Partnerzy

×